Liwiusz

Człowiek orkiestra, który nie boi się żadnych wyzwań. Ma najbardziej niewiarygodne imię i nazwisko na świecie, ale istnieje naprawdę. Zasłynął ogarnięciem pompy strażackiej na imprezę, jak i posprzątaniem całej plaży na Kryspinowie o 5 nad ranem. Wypowiada się w dość specyficzny sposób – z jednej strony czujesz się jak idiota, z drugiej nie możesz powstrzymać śmiechu. Ale zyskuje bardzo przy dłuższym poznaniu, dzięki czemu da się to zaakceptować. Prawdziwy, chodzący portal randkowy – niejedna para zawdzięcza mu swoje szczęście. Podobno ma za to obiecany procent z 500+. Współautor „Śmierci w Wenecji” – drinka nagrodzonego na międzynarodowym festiwalu w Monteprandone. Stworzenie go kosztowało 10 osób utratę świadomości na 24 godziny. Jego złote myśli przeszły już do legendy i są cytowane przez najznamienitsze osobistości na świecie (jak np. Kuba Kałuski). Ojciec założyciel, mistrz social mediów, Liwiusz!

Piotr

Czas na kolejną charyzmatyczną postać z naszej załogi. Gość, który więcej czasu spędził w samolocie niż w komunikacji miejskiej. Przez ponad rok siedział w kraju Borata. Do tej pory nikt nie wie czym się tam zajmował, ale ilość Azjatek odwiedzających Europę od tego czasu diametralnie wzrosła. Uwielbia rozmach i elegancje, prędzej zleci taksówkarzowi przywiezenie pasty do włosów niż wyrzuci śmieci z nieułożoną fryzurą. Ulubiony sąsiad pana z góry, który podczas ostatnich mistrzostw świata średnio 3 razy w tygodniu życzył mu śmierci. Często gości stróży i próbuje przekupić ich wódką lub towarzystwem odwiedzających go koleżanek. Szuka żony o imieniu Alicja, aby móc zatańczyć pierwszy taniec do swojej ulubionej piosenki Wes – „Alane”. Przed Wami Mózg i Bat Epic Time: Yaro!

Krzysiek

Osoba, o której legendy krążą w krakowskich klubach (tych z tanim browarem), na B-klasowych boiskach oraz w ZIKiT’ie. Gdy przechodzi ulicą, matki chowają swoje córki, ojcowie ostrzą siekiery a gimnazja zamykają się na kłódkę. Ciężko się dziwić, skoro jego alter ego to Kapitan Mineta. Rodzice chcieli dać mu na drugie imię Melanż, ale po tym jak ksiądz zaczął odmawiać udzielenia chrztu, ostatecznie zmienili zdanie. Gość, który uważa, że kobieta nie powinna być starsza od jego samochodu. Strach przy nim zostawić niepilnowany talerz z jedzeniem. Odkrywca Soplicy pigwowej oraz piosenki Ai Se Eu Te Pego. Nieśmiertelny – potrafi skoczyć na główkę do kałuży z trzeciego piętra i się nie zabić. Umie tańczyć – świetny w salsie i w kujawiaku. Nic dodać, nic ująć: KaeRJot!